W zeszłym tygodniu, w pierwszy dzień wakacji, w sobotę zorganizowaliśmy dla Bartka 2 wyjazdy. Pierwszy na zlot samochodów terenowych na Winowie, a drugi do JuraParku w Krasiejowie. Do Winowa Bartek pojechał z Tomkiem i wzięli ze sobą Tymka. Chłopakom bardzo się podobały samochody terenowe i stare przedwojenne pojazdy. Jednak najbardziej efektowny był przejazd samochodów przez pianę. Straż pożarna wlała do rowu pianę gaśniczą, a samochody wjezdzały, sami zresztą zobaczcie. KLIK
Do Krasiejowa z Bartkiem i Tymkiem pojechałam ja, Marta już źle się czuła więc została w domu. Pojechaliśmy ze znajomymi, Oliwką i jej rodzicami. W JuraParku znajduje się ponad 100 eksponatów w oryginalnej wielkości, do tego zorganizowane pokazy multimedialne oraz wypasione zaplecze. Ogromny plac zabaw, park rozrywki oraz gastronomia. Z chłopakami obeszliśmy najpierw szlak ery dinozaurów, wybraliśmy się do kina 5D - rewelacja, a na koniec zostawiliśmy sobie plac zabaw. Bartek był w amoku, nie umiał się zdecydować gdzie ma się bawić. Tymkowi też podpasowały niektóre atrakcje. Siedzieliśmy tam do samego zamknięcia.
Dzień był bardzo udany.
SUPEROWY DZIEN!
OdpowiedzUsuń